Przejdź do głównej zawartości

Spotkanie blogerek w Expo Silesia Sosnowiec- II edycja MamBlog


11 czerwca ŻYŁECZKI uczestniczyły w mega fajnym wydarzeniu,które miało miejsce w Sosnowcu w Expo Silesi.
W tych dniach odbywały się Targi
Bez lukru i cukiereczków przedstawiam Wam moją opinię o tym wydarzeniu.


Organizatorka spotkania :Ania (szacun i dzięki za możliwość uczestnictwa)

Muszę przyznać,że to było pierwsze spotkanie(a było ich wiele),na którym spotkałam tak wiele "nowych twarzy".
Na początek kawusia i tort .Tort przygotowała dla nas Ania ze Słodkiej Krainy Czarów. Pychota!



Firma Patatoy przygotowała dla naszych dzieci kącik zabaw.Nie było czasu na nudę!





Pierwszy warsztat zafundowali nam Daria i Adam.
To było coś dla mnie!!! Bo na moich zdjęciach np. często gęsto ucinam głowy ;-)
Tak więc chcesz czy nie chcesz,moje oko fotografa zrobi z Ciebie kalekę w mig...

Następne warsztaty poprowadzone były przez Chechłacz- i to był dla mojej córki najbardziej atrakcyjny gwóźdź programu MamBlog.
Dekorowanie babeczek,tworzenie różnych wzorków,szlaczków i wszystkiego czego tylko dusza zapragnie.A na koniec każdy mógł sobie zjeść swoje arcydzieło.


Chechłacz




W międzyczasie buszowałyśmy z Lenką po całej Expo Silesi.
Były organizowane różne konkursy na scenie, Lenka jadła nawet chrupka zamoczonego w ciekłym azocie!
Były też tańce połączone z chustonoszeniem dzidziusia.Fajna sprawa!
Wszędzie gwarno i kolorowo.
Moje czujne oko wypatrzyło sobie takie trzy perełki wsród wystawców.
Jednym z najciekawszych stoisk było stoisko Kreatywne Maluchy z piaskiem kinetycznym.





Następnym bardzo ciekawym i zacnym projektem według mnie jest In Utero 3D,
czyli przenoszenie obrazu dziecka z badania USG 18-25 tydz. ciąży w formę materialną-czyli wydruk na drukarce 3D. 
Jest to projekt skierowany do osób niewidzących.Koszt wydruku- symboliczna złotówka.
Żyłeczki bardzo popierają ten projekt!
Poniżej w linku kilka przydatnych informacji.
http://innpoland.pl/127007,druk-3d-w-slusznej-sprawie-za-symobliczna-oplata-niewidomi-rodzice-beda-mogli-dotknac-swoje-nienarodzone-dziecko






I ostatnia perełeczka według mnie wśród wystawców to Turpis.
Piękne rzeczy,wykonane z najwyższą starannością:torby,notesiki,sukienki...



Nie omieszkałam sprawić sobie jednej z takich torebek plażowych.
Jest cudna!Zrobię z nią furorę na plaży w wakacje ;-)







Partnerzy i sponsorzy spotkania MamBlog II-





Dziękuję za superowe spotkanie i do zobaczonka! ;-)




Popularne posty z tego bloga

Klub Mila Kamień -czy warto tam spędzić urlop z dziećmi?

Od 30 lipca  urlop spędzaliśmy na Mazurach w miejscowości Kamień w ośrodku Klub Mila.
Samo miejsce jest urokliwe,mnóstwo atrakcji dla dzieci :basen, 3 place zabaw dla dzieci (w tym jedno pod zadaszeniem),bezpośrednia linia brzegowa z dostępem do jeziora,wypożyczalnia rowerów,boiska.

Na terenie ośrodka znajdują się dwie połączone ze sobą restauracje:
 -Bostońska czynna do godz.16.30 (w której można zjeść śniadanie,lunch i obiad -ceny dość atrakcyjne) oraz 
-Kapitańska -czynna do późnych godzin wieczornych,w której serwowane są również obiady i inne przekąski.
Ceny są dużo wyższe,zarówno jedzenia jak i napojów (np. piwo w butelce kosztuje 10 zł)

Przydatne informacje:
-codziennie organizowane są rejsy do pobliskich miast.(My byliśmy w Mikołajkach).cena -osoba dorosła 60zł, dziecko -40 zł,dziecko do 3 lat-za free.

-warto wybrać się też do Mrągowa (samochodem).


-By ułatwić sobie życie,trzeba zabrać ze sobą OSTRY nóż.(albo najlepiej dwa)
Co prawda na wyposażeniu jest informacja,że w każdym domku jest…

Wysowa Zdrój -Zacisze - będę omijać szerokim łukiem !

Teraz wiem,że nigdy już tam nie zawitam...

 W te wakacje urlopowaliśmy się w sierpniu wraz z naszymi znajomymi.
Pogoda była cudowna,chociaż tyle...
Miejscówkę tą poleciła mi znajoma,która jeździ tam rok rocznie i jest nią zafascynowana.
 Jak widać powiedzenie 'są gusta i guściki' ma tutaj głębokie zastosowanie.
 Galeria i strona internetowa wygląda naprawdę kusząco klik ( Tygodniowy pobyt z pełnym wyżywieniem (nawet z dokładkami) to koszt ok.1400 zł.(za 3 osoby!!!).
Za taką cenę nie spodziewałam się luksusów.
Ale tam naprawdę nie ma co robić...
Obskoczyliśmy pobliskie szczyty górskie (oczywiście nieoznakowane) ,pojechaliśmy nad jezioro Klimkówka (ok 20 km od Wysowej).
Wysowa Zdrój znajduje się w kotlinie niedaleko granicy słowackiej.
Można było zapomnieć o jakimkolwiek zasięgu telefonicznym.Ale to akurat nie było dla nas ważne.
Codziennie w pracy wykonuję milion telefonów i nagle taka cisza w telefonie była jak najbardziej wskazana ;-)
Wyżywienie było bardzo dobre,choć czasam…

Pokrzywka - Lenka w szpitalu...;(

Wszystko zaczęło się od tego,że Lenka narzekała na ból pęcherza.
Poszliśmy więc do lekarza,a ten przepisał jej bactrim.
Bactrim Lenka przyjmowała już wiele razy wcześniej,jednak tym razem pan dr przepisał jej większą dawkę.
I ta dawka okazała się być zbyt wielka dla Lenki...
Zaczęło ją obsypywać.Z dnia na dzień było coraz gorzej.
Codziennie chodziliśmy do lekarza i codziennie były przepisywane nowe medykamenty.

W pierwszym dniu dostała encorton.Są to bardzo silne tabletki.Jak przeczytałam ulotkę to aż mi się zrobiło słabo.Lek ten jest przepisywany np. na białaczkę.Jest bardzo,bardzo silny.

W następnym dniu Lenka dostała w przychodni zastrzyk z dexavenu.
Niby było lepiej podczas dnia,ale wieczorem....
Wieczorem było dużo gorzej.

W nocy w zeszłą sobotę o godz.3 nad ranem Lenusia zaczęła się STRASZNIE drapać.Zaświeciłam światło i to co zobaczyłam zmroziło mi krew w żyłach.
Usta spuchnięte,oczka ledwie mogła otworzyć,calusienka obsypana w wielgaśnych krostach.
W sobotę z samego rana o 5.30 pojechaliś…