Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2015

Co robią rodzice,gdy dziecko jest na miesięcznym wyjeździe?

Cóż to takiego porabialiśmy jak Lenka była na miesięcznym wyjeździe u babci?
Myślę,że fotki mówią same za siebie.
Zapraszam do poniższej galerii zdjęć słabej jakości ;-)

ogólne ześwirowanie-




co niektórzy wylądowali nawet w kaftanie:




Niektóre zdjęcia mają wychmurkowane twarze,gdyż nie jestem pewna,
czy nasi znajomi chcieliby znaleźć się w oku cyklona internetu.
Wolałam nie ryzykować ;-)





totalne obżarstwo :
babeczki sama piekłam.
słabo wyrosły,ale ogólnie zjadliwe.




Pićka.
Nie mojej roboty.
Zamówiona po prostu.Komu by się chciało taką piec?
Mnie nie.Przecież zarobiona jestem ;-)



A tutaj próbowałam upiec murzynka.
Skutek: mizerny.
Jakaś taka płaska...
Zjadliwa,ale dupy nie urwała.







za to spaghetti robię wyśmienite ;-)





Następna przymiarka do ciasta.
Tym razem kruche z owocami.
Kolejna porażka.
Mało wyrosło i jakieś takie...