Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2014

Bo sport to zdrowie ;)

Po świętach przybyło mi 1,5 kg...Miazga.
A jak tam Wasze wagi?Utrzymują jeszcze Wasz ciężar? ;)
Z tego bezruchu aż mi było niedobrze.
Dziś wszyscy razem powiedzieliśmy: BASTA!
I wybraliśmy się na łyżwy.Ale było fajnie!








Żyłek najlepiej z nas wymiata na łyżwach,ale on to ma w genach;)




I jeszcze parę kadrów z wypadu do babci na święta niedaleko Radomska ;)








Nasza Wysokość Lenka ;)

Być może wyszłam trochę przed szereg,ale kupiłam już Lenusi przebranie na bal karnawałowy,który ma się odbyć w połowie stycznia.
Wygląda zjawiskowo!
Nasza Wysokość Lenka w całej okazałości poniżej:
Księżniczka bez zęba na przedzie ;)













Choinki u Was ubrane?
My ubrałyśmy naszą choineczkę w sobotę.Właściwie Lenka ubrała,ja tylko założyłam migające lampki.









I w tym miejscu chciałabym Wam życzyć zdrowych,radosnych, spokojnych Świąt- pozdrawiamy! Żyłeczki



Tyle się wydarzyło...

Dawno nas tu nie było,a tak wiele się wydarzyło,że nie wiem
od czego zacząć...
Więc zacznę od tego,że Lenka jest w końcu szczerbata ;).Górna jedynka huśtała się już od ponad dwóch miesięcy i nie chciała wylecieć.
Aż w końcu,przy naszej wspólnej grze w "Kalambury" Lenka tak wybuchnęła śmiechem,że wypluła zęba ;)
Zasnęła tamtego wieczoru z uśmiechem na ustach,w słodkim oczekiwaniu na Wróżkę Zębuszkę.

....
Następnego dnia rano Lenka zaraz po obudzeniu woła mnie i mówi bardzo smutnym głosem:
-Mamo, nie przyszła....
-Kto nie przyszedł?
-Wróżka Zębuszka...
Ooooo,zapomniałam...na śmierć zapomniałam....Pobiegłam szybko do torebki,otwieram portfel a tam...zero monet.Był jedynie banknot o wartości 20 zł.No nic! Zawinęłam kasę,schowałam w dłoni i lecę szybko do pokoju Lenki.
-Nieee,to niemożliwe!Na pewno gdzieś zostawiła w łóżeczku.Chodź poszukamy!
No i elegancko podrzuciłam pieniążki pod poduszkę.
-Była jednak u mnie Wróżka! Tak się cieszę! I nawet mi przyniosła papierowy pieniążek!
No tak.Jak się …