Przejdź do głównej zawartości

Testowanie z: Blogosfera Canpol Babies- butelki EasyStart


Jakiś czas temu zachęcałam Was to wzięcia udziału w akcji Canpolu
(tutaj ).
No i... czary mary,i sama się zakwalifikowałam do testów;)
Do testowania przypadły nam buteleczki EasyStart.
Ponieważ moje 6 -letnie dzidzi już nie jest dzidzi,poprosiłam koleżankę,która ma malutkiego szkrabika o opinię na temat tychże buteleczek.










W skład zestawu wchodzi:
-butelka antykolkowa 3m+ 120 ml
-butelka antykolkowa 3m+ 240 ml
-butelka antykolkowa 3m+ 300 ml


Opis producenta :
Nowa,przejrzysta butelka wykonana z najwyższej jakości polipropylenu.
Jest trwała i bezpieczna- spełnia najwyższe normy jakości.
Zaprojektowana przy współpracy z zaprzyjaźnionymi mamami,umożliwia karmienie naprzemienne bez ryzyka częstych kolek.

- nowy zawór antykolkowy
  umożliwia bezproblemowe odpowietrzanie smoczka,zmniejszając
  ryzyko wystąpienia kolki.

- kształt smoczka zbliżony do piersi mamy
  ułatwia łączenie karmienia piersią i butelką

- szeroki otwór i trwała,precyzyjna skala
  pozwalają na łatwe przygotowanie mleka

- nowa,najwyższa jakość surowca (PP)
  zapewnia przejrzystość,trwałość i bezpieczeństwo (BPA 0 %)butelki

- butelka jest kompatybilna z laktatorem ręcznym i manualnym EasyStart.

Możliwość bezpośredniego odciągania pokarmu do butelki ułatwia bezpieczne karmienie dziecka,świeżo odciągniętym mlekiem mamy.



Opinia mojej koleżanki:

"Kolorystyka buteleczek przykuwa wzrok zarówno dziecka,
jak i rodzica.
Kształt butelki powoduje,
że wygodnie się nią karmi.
Buteleczka łatwa w czyszczeniu,
nie zabarwia się.
Przejrzysta skala pomaga w precyzyjnym
odmierzeniu ilości pokarmu.
Mięciutki smoczek.
Gorąco polecam".




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Klub Mila Kamień -czy warto tam spędzić urlop z dziećmi?

Od 30 lipca  urlop spędzaliśmy na Mazurach w miejscowości Kamień w ośrodku Klub Mila.
Samo miejsce jest urokliwe,mnóstwo atrakcji dla dzieci :basen, 3 place zabaw dla dzieci (w tym jedno pod zadaszeniem),bezpośrednia linia brzegowa z dostępem do jeziora,wypożyczalnia rowerów,boiska.

Na terenie ośrodka znajdują się dwie połączone ze sobą restauracje:
 -Bostońska czynna do godz.16.30 (w której można zjeść śniadanie,lunch i obiad -ceny dość atrakcyjne) oraz 
-Kapitańska -czynna do późnych godzin wieczornych,w której serwowane są również obiady i inne przekąski.
Ceny są dużo wyższe,zarówno jedzenia jak i napojów (np. piwo w butelce kosztuje 10 zł)

Przydatne informacje:
-codziennie organizowane są rejsy do pobliskich miast.(My byliśmy w Mikołajkach).cena -osoba dorosła 60zł, dziecko -40 zł,dziecko do 3 lat-za free.

-warto wybrać się też do Mrągowa (samochodem).


-By ułatwić sobie życie,trzeba zabrać ze sobą OSTRY nóż.(albo najlepiej dwa)
Co prawda na wyposażeniu jest informacja,że w każdym domku jest…

Active Blog- weekendowe spotkanie blogerek -Nowy Gierałtów

Pod koniec sierpnia (27-28.08) ,dokładnie w ostatni weekend wakacji odbyło się weekendowe spotkanie blogerek parentingowych wraz z rodzinkami.

Organizatorka:Paulina
Współorganizacja :ja,czyli Żyłeczki.

Po raz pierwszy (mam nadzieję nie ostatni) porwałam się na pomoc przy organizacji takiego spotkania i przekonałam się ,jak ciężki jest to kawałek chleba.Tysiące maili,telefonów,i non stop praca przy komputerze.Czasami już wzrok wysiadał...W pracy 8h przy komputerze, po pracy do godzin wieczornych przy komputerze...
Ale warto było!!! Satysfakcja jest nieziemska!
Zwłaszcza,że nasze spotkanie było połączone z akcją charytatywną dla Sandry.

Miejsce spotkania:Nowy Gierałtów
Nocleg: Pokoje w górach u Wanata

Jak było? Dla mnie-wyśmienicie! Piękne okolice,cisza,spokój,piękna pogoda,wyborne towarzystwo,i jedzonko jakie zapewnił nam właściciel pensjonatu- PRZEPYSZNE!!! Wszystkie te czynniki sprawiły,że żal mi było stamtąd wyjeżdżać...
Zamysłem tego spotkania była przede wszystkim integracja,by móc spokojn…

Pokrzywka - Lenka w szpitalu...;(

Wszystko zaczęło się od tego,że Lenka narzekała na ból pęcherza.
Poszliśmy więc do lekarza,a ten przepisał jej bactrim.
Bactrim Lenka przyjmowała już wiele razy wcześniej,jednak tym razem pan dr przepisał jej większą dawkę.
I ta dawka okazała się być zbyt wielka dla Lenki...
Zaczęło ją obsypywać.Z dnia na dzień było coraz gorzej.
Codziennie chodziliśmy do lekarza i codziennie były przepisywane nowe medykamenty.

W pierwszym dniu dostała encorton.Są to bardzo silne tabletki.Jak przeczytałam ulotkę to aż mi się zrobiło słabo.Lek ten jest przepisywany np. na białaczkę.Jest bardzo,bardzo silny.

W następnym dniu Lenka dostała w przychodni zastrzyk z dexavenu.
Niby było lepiej podczas dnia,ale wieczorem....
Wieczorem było dużo gorzej.

W nocy w zeszłą sobotę o godz.3 nad ranem Lenusia zaczęła się STRASZNIE drapać.Zaświeciłam światło i to co zobaczyłam zmroziło mi krew w żyłach.
Usta spuchnięte,oczka ledwie mogła otworzyć,calusienka obsypana w wielgaśnych krostach.
W sobotę z samego rana o 5.30 pojechaliś…