Przejdź do głównej zawartości

Nad Skawą fajnie jest !


Ostatnie dwa weekendy z rzędu spędziliśmy nad rzeką Skawą niedaleko Zatora.Pogoda dopisała jak nigdy,aż mi skóra schodzi płatami;)
Lenkę oczywiście nasmarowałam balsamikami z UV, ale o sobie to już zapomniałam...Ale co tam,popiekło i przestało ;)

Już na samym początku przywitała nas niespodzianka w postaci ślicznych bocianów:






 Grabki,łopatka i wiaderko to Lenki niezbędnik na takie wyprawy.Co prawda piasek był trochę żwirowaty,ale młoda dała radę zrobić kilka fajnych babek:



Żyłek w swoim żywiole:


A poniżej malutki karaś,po chwili wypuszczony do rzeki.Bo po co nam takie małe gówienko ;)












Na świeżym powietrzu wszystko lepiej smakuje:






A taki okaz trafił nam się na sam koniec,lin - około 40 cm ;)
Ten już nie miał tyle szczęścia,wylądował wieczorem na patelni jak złoto.





Za drugim razem dodatkowo zabraliśmy ze sobą basenik.To było TO!





i wzięliśmy również kredy,żeby pobazgrać wszystkie kamienie w okolicy ;)












Kąpciu,kąpciu ;)





A co ja robiłam w tym czasie?
Opalałam się,czytałam,malowałam kredą (też),i się totalnie wybyczyłam.
Było miło tak się odstresować...


Popularne posty z tego bloga

Wysowa Zdrój -Zacisze - będę omijać szerokim łukiem !

Teraz wiem,że nigdy już tam nie zawitam...

 W te wakacje urlopowaliśmy się w sierpniu wraz z naszymi znajomymi.
Pogoda była cudowna,chociaż tyle...
Miejscówkę tą poleciła mi znajoma,która jeździ tam rok rocznie i jest nią zafascynowana.
 Jak widać powiedzenie 'są gusta i guściki' ma tutaj głębokie zastosowanie.
 Galeria i strona internetowa wygląda naprawdę kusząco klik ( Tygodniowy pobyt z pełnym wyżywieniem (nawet z dokładkami) to koszt ok.1400 zł.(za 3 osoby!!!).
Za taką cenę nie spodziewałam się luksusów.
Ale tam naprawdę nie ma co robić...
Obskoczyliśmy pobliskie szczyty górskie (oczywiście nieoznakowane) ,pojechaliśmy nad jezioro Klimkówka (ok 20 km od Wysowej).
Wysowa Zdrój znajduje się w kotlinie niedaleko granicy słowackiej.
Można było zapomnieć o jakimkolwiek zasięgu telefonicznym.Ale to akurat nie było dla nas ważne.
Codziennie w pracy wykonuję milion telefonów i nagle taka cisza w telefonie była jak najbardziej wskazana ;-)
Wyżywienie było bardzo dobre,choć czasam…

Pokrzywka - Lenka w szpitalu...;(

Wszystko zaczęło się od tego,że Lenka narzekała na ból pęcherza.
Poszliśmy więc do lekarza,a ten przepisał jej bactrim.
Bactrim Lenka przyjmowała już wiele razy wcześniej,jednak tym razem pan dr przepisał jej większą dawkę.
I ta dawka okazała się być zbyt wielka dla Lenki...
Zaczęło ją obsypywać.Z dnia na dzień było coraz gorzej.
Codziennie chodziliśmy do lekarza i codziennie były przepisywane nowe medykamenty.

W pierwszym dniu dostała encorton.Są to bardzo silne tabletki.Jak przeczytałam ulotkę to aż mi się zrobiło słabo.Lek ten jest przepisywany np. na białaczkę.Jest bardzo,bardzo silny.

W następnym dniu Lenka dostała w przychodni zastrzyk z dexavenu.
Niby było lepiej podczas dnia,ale wieczorem....
Wieczorem było dużo gorzej.

W nocy w zeszłą sobotę o godz.3 nad ranem Lenusia zaczęła się STRASZNIE drapać.Zaświeciłam światło i to co zobaczyłam zmroziło mi krew w żyłach.
Usta spuchnięte,oczka ledwie mogła otworzyć,calusienka obsypana w wielgaśnych krostach.
W sobotę z samego rana o 5.30 pojechaliś…

Sałatka z brokułami -niebo w gębie

Dziś szef kuchni,taki master szef junior jak ja-poleca: sałatkę z brokułami. Sałatka jest szybka w wykonaniu i pyyyyszna (o ile lubicie brokuły) Polecam,bo paluszki będziecie lizać na bank ;-)
Składniki: -1 brokuł (ugotować w osolonej wodzie) -ser feta -łuskany słonecznik (wyprażyć na patelni) -duszone pieczarki (tego nie było w przepisie,ale jakoś mi tak przypasowały) -sos czosnkowy (gotowiec ze sklepu do rozmieszania z jogurtem naturalnym,majonezem i wodą lub można zrobić samemu taki sosik: 1 łyżka jogurtu naturalnego,2 łyżki majonezu,2 większe ząbki czosnku,pieprz,zioła do smaku).
I już jest!   




Polecam,bo sałatka nienaganna!
A może ktoś chce podrzucić mi jakiś fajny przepis na inną sałatkę? Można śmiało spamować w komentarzach ;-)