Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2014

Słoneczna niedziela i słoneczna sałatka

U nas normalnie wiosna...;) A jak wiosna to sruuu na spacerek.


























Przyszłyśmy ze spacerku z głodnymi brzuszkami i zrobiłyśmy taką sałatkę:









Składniki: - banan jako stonoga -kiwi jako trawa - winogron jako kwiatek i czapka stonogi -brzoskwinia jako słoneczko -bita smietana jako chmurki
Takie rzeczy...;)



Piaskownica kulturalna w Sosnowcu - kreatywnie z myślą o dzieciach

Dzisiaj odwiedziłyśmy Piaskownicę Kulturalną,która mieści się w Sosnowcu. Nie wiem jak to się stało,że dowiedziałam się o tym miejscu dopiero teraz,ale lepiej późno niż wcale...
Skusił nas taki oto plakat:


A oto nasza mini foto-relacja:











Dzieci robią pieska ;)











Wszystko co dobre,szybko się kończy. Dla Lenki - stanowczo za szybko!











Co nam się spodobało?
-mała grupa dzieci (ok 10 osobowa)
-pomieszczenie małe,ale bardzo przytulne
-zajęcia prowadzone w ciekawy sposób
-każde dziecko może liczyć na pomoc
-rodzic może obserwować poczynania dziecka jak również przyłączyć się do zabawy,

-nie trzeba od razu zapisywać się na cały cykl warsztatów,
zapisujemy się kiedy nam pasuje termin
-dzieci mogą zabrać sobie do domu stworzone dzieło
-warsztaty z tego cyklu odbywają się raz w miesiącu w sobotę
-co weekend inna tematyka warsztatów np. "Laboratorium malucha" "Lekcja rysunku przy sztalugach" "Pracownia malucha"
"W rytmie malucha"

Lidl i bajkowa promocja ;)

Od dzisiaj jest w Lidlu bajkowa promocja, taka BARDZO bajkowa ;)
Oto co zdobyłyśmy:






Coś dla mamy i taty-
piękna pościel bawełniana dwustronna


Tatuaże z Myszką Miki:



O naszych prawdziwych tatuażach już kiedyś
pisałam tutaj nasze tatoo
jak widać Lenka też ma na nie parcie ;)


No i prawdziwy hicior-
kredki do malowania twarzy:



No i chcąc nie chcąc na pierwszy strzał
poleciały lalki,które były akurat najbliżej.
Bo przecież kredki trzeba przetestować!
















Z twarzy kredki schodzą,
ale czy z gumowej buzi lalki też?
Się okaże.Może być ciężko...

Nam też się nie upiekło...






Moje dziecko na komisariacie policji !!!...

Moja ukochana pierworodna, która najprawdopodobniej zostanie jedynaczką- wylądowała na komisariacie policji. Sprawa się działa we wrześniu ubiegłego roku. A było to tak:


Lenka maszeruje w drugim rzędzie w różowej kurtce;)
















Policjantka jak się patrzy ;p







W radiowozie...

Pif paf !


I jeszcze miała podobno założone kajdanki !
Lubimy bardzo to nasze przedszkole. Bez przerwy coś ciekawego się w nim dzieje. Dlatego też... od września Lenka nie pójdzie jeszcze do szkoły. Mamy ten przywilej,że Lenka jest z końca lipca i my jako rodzice nie musimy jej posyłać do szkoły już we wrześniu. Podarujemy jej jeszcze dodatkowy rok beztroski w przedszkolu. Jeszcze będzie miała czas na naukę... Takie mamy zdanie na chwilę obecną. Wiem,że większość koleżanek Lenki z przedszkola jest z pierwszego półrocza i większość pójdzie do pierwszej klasy. Lenka może też chcieć iść do szkoły razem z nimi... Czeka nas trudna rozmowa i decyzja. Ale póki co,bawimy się na całego ! ;)