Przejdź do głównej zawartości

Czasami cuda się zdarzają :)-wygrana w konkursie


Rzadko biorę udział w konkursach,
a tu nagle taka niespodzianka -wygrałam!
Moje zaskoczenie było wielkie i ucieszyłam się jakbym wygrała co najmniej w Totka:)

A było to tak...
Jakoś na początku grudnia sklep abc-uroda ogłosił konkurs.
Należało odpowiedzieć na pytanie :"Jak pielęgnujesz swoje włosy",
no i udało mi się wygrać!
Zostałam jedną z dziesięciu szczęśliwych posiadaczek olejków firmy MARION






Dokładne informacje o olejkach można znaleźć na stronie firmy,
natomiast ja chciałabym napisać o moich odczuciach na ich temat.


Co mi się szczególnie podoba?
-świetny zapach,długo utrzymujący się na włosach
-nadaje miękkość i elastyczność,nawilża
-moje włosy są dosyć niesforne i zawsze miałam kłopocik
z ich puszeniem się-olejek i pod tym względem daje radę,znakomicie je wygładza
-dozownik w pompce
-bardzo wydajny
-cena,cena,cena!(ok 5 zł za 30 ml)

Olejki i wszelkie inne kosmetyki można znaleźć również na 
a o konkursach można dowiedzieć się na funpagu na FB.
Sklep prowadzi też bloga kosmetycznego,
którego można znaleźć tutaj.

A Wy jakich specyfików używacie do włosów na puszenie się,
bo to moja zmora okrutna :(

...........................................................

A moja odpowiedź na pytanie konkursowe
była taka (jest zamieszczona na stronie FB sklepu)

 Zawsze marzyłam o jasnych włosach,ale niestety mój naturalny koloryt zbliżony jest do czarnej wrony:)Więc często mam nakładane pasemka,a co za tym idzie-częste,silne utlenianie włosów.Nie jest to korzystne dla kondycji włosa,więc muszę o nie szczególnie dbać.Używam fioletowego szamponu Sleek Line z jedwabiem.Moje włosy go kochają.Następnie nakładam (i nie żałuję ilości)odżywkę.Obecnie stosuję odżywkę Mrs.Potter's,zawierającą ekstrat z ginkgo biloba,keratynę,filtr UV.Po niej włosy się super rozczesują i nie są matowe.Po wysuszeniu,nakładam odrobinę jedwabiu Biosilk.Olejków jeszcze nie miałam okazji stosować,ale co się odwlecze...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wysowa Zdrój -Zacisze - będę omijać szerokim łukiem !

Teraz wiem,że nigdy już tam nie zawitam...

 W te wakacje urlopowaliśmy się w sierpniu wraz z naszymi znajomymi.
Pogoda była cudowna,chociaż tyle...
Miejscówkę tą poleciła mi znajoma,która jeździ tam rok rocznie i jest nią zafascynowana.
 Jak widać powiedzenie 'są gusta i guściki' ma tutaj głębokie zastosowanie.
 Galeria i strona internetowa wygląda naprawdę kusząco klik ( Tygodniowy pobyt z pełnym wyżywieniem (nawet z dokładkami) to koszt ok.1400 zł.(za 3 osoby!!!).
Za taką cenę nie spodziewałam się luksusów.
Ale tam naprawdę nie ma co robić...
Obskoczyliśmy pobliskie szczyty górskie (oczywiście nieoznakowane) ,pojechaliśmy nad jezioro Klimkówka (ok 20 km od Wysowej).
Wysowa Zdrój znajduje się w kotlinie niedaleko granicy słowackiej.
Można było zapomnieć o jakimkolwiek zasięgu telefonicznym.Ale to akurat nie było dla nas ważne.
Codziennie w pracy wykonuję milion telefonów i nagle taka cisza w telefonie była jak najbardziej wskazana ;-)
Wyżywienie było bardzo dobre,choć czasam…

Klub Mila Kamień -czy warto tam spędzić urlop z dziećmi?

Od 30 lipca  urlop spędzaliśmy na Mazurach w miejscowości Kamień w ośrodku Klub Mila.
Samo miejsce jest urokliwe,mnóstwo atrakcji dla dzieci :basen, 3 place zabaw dla dzieci (w tym jedno pod zadaszeniem),bezpośrednia linia brzegowa z dostępem do jeziora,wypożyczalnia rowerów,boiska.

Na terenie ośrodka znajdują się dwie połączone ze sobą restauracje:
 -Bostońska czynna do godz.16.30 (w której można zjeść śniadanie,lunch i obiad -ceny dość atrakcyjne) oraz 
-Kapitańska -czynna do późnych godzin wieczornych,w której serwowane są również obiady i inne przekąski.
Ceny są dużo wyższe,zarówno jedzenia jak i napojów (np. piwo w butelce kosztuje 10 zł)

Przydatne informacje:
-codziennie organizowane są rejsy do pobliskich miast.(My byliśmy w Mikołajkach).cena -osoba dorosła 60zł, dziecko -40 zł,dziecko do 3 lat-za free.

-warto wybrać się też do Mrągowa (samochodem).


-By ułatwić sobie życie,trzeba zabrać ze sobą OSTRY nóż.(albo najlepiej dwa)
Co prawda na wyposażeniu jest informacja,że w każdym domku jest…

Pokrzywka - Lenka w szpitalu...;(

Wszystko zaczęło się od tego,że Lenka narzekała na ból pęcherza.
Poszliśmy więc do lekarza,a ten przepisał jej bactrim.
Bactrim Lenka przyjmowała już wiele razy wcześniej,jednak tym razem pan dr przepisał jej większą dawkę.
I ta dawka okazała się być zbyt wielka dla Lenki...
Zaczęło ją obsypywać.Z dnia na dzień było coraz gorzej.
Codziennie chodziliśmy do lekarza i codziennie były przepisywane nowe medykamenty.

W pierwszym dniu dostała encorton.Są to bardzo silne tabletki.Jak przeczytałam ulotkę to aż mi się zrobiło słabo.Lek ten jest przepisywany np. na białaczkę.Jest bardzo,bardzo silny.

W następnym dniu Lenka dostała w przychodni zastrzyk z dexavenu.
Niby było lepiej podczas dnia,ale wieczorem....
Wieczorem było dużo gorzej.

W nocy w zeszłą sobotę o godz.3 nad ranem Lenusia zaczęła się STRASZNIE drapać.Zaświeciłam światło i to co zobaczyłam zmroziło mi krew w żyłach.
Usta spuchnięte,oczka ledwie mogła otworzyć,calusienka obsypana w wielgaśnych krostach.
W sobotę z samego rana o 5.30 pojechaliś…