Przejdź do głównej zawartości

Magic song...


Jakiś czas temu moja droga koleżanka Ania zwróciła moją uwagę na ten oto kawałek.Jak już gdzieś kiedyś wspomniałam- rozkoszuję się silnie w muzyce reggae,ale muszę stwierdzić, że ta nuta uwiodła mnie na maxa...Magicznie zagrane i zaśpiewane. Miód dla ucha :)

Komentarze

  1. jak ja lubię tu zaglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znalazłam Anno tłumaczenie tego utworu i mnie powaliło...

    "Zbliża się na pe­ryfe­rie
    Z niedo­wie­rza­niem, od­sta­wiony
    Przyszło dziec­ko, z głębo­kiego piekła
    Krucha głowa mar­twe­go wul­ka­nu
    Wro­na bez ser­ca ze złama­nym dziobem
    Drew­niana no­ga, zbyt zszo­kowa­na by mówić
    Li­liowy pył na włosach ko­biety
    Drew­niany krzyż, pa­piero­wa mod­litwa
    Ka­mień tam, gdzie leżało jej ciało
    Stos piór, stos siana
    Grzyb na gałce ocznej
    Wąsy ze spa­dające­go śniegu
    Ro­baki wpląta­ne w pierścionek, na Pla­cu Tańczących Wróżek
    Królo­we i królo­wie, wróżki spla­tające pe­ruki z rzęs
    Tran­ce, wpra­wiające wróżki w ta­niec
    Z jas­kiń muszli śli­maków
    Echo odzwier­cied­la śred­niowie­czne cza­ry
    Ta­jem­ni­ca przeszy­wa rzekę nik­czem­ności
    Z cier­nia i os­trza i sreb­ra, sreb­ra
    Pochy­la się nad po­lem ko­niczyn
    Łody­gi małych drze­wek się nie łamią, ale pną się w górę
    Jej ból nie wy­maga żad­nych ar­gu­mentów
    Mu­si nau­czyć się kołysać i układać
    Tak jak Ziemia, ro­biąca os­ta­teczne przejście
    Po ludziach, pus­tosze­je długo

    Zniknął, wraz ze wszys­tki­mi ma­pami do po­rusza­nia się
    Na górze, aniołowie od­pra­wiają os­tatnie na­bożeństwo
    Je­den po dru­gim, od­pro­wadzają nas do do­mu
    Po­zos­ta­wiają żywioły wol­ne, dla wędrówki
    Kąpiąc się w os­tatniej pianie oceanu
    Przecze­sując plażę gru­zu jądro­wego
    Nasze plas­ti­kowe za­baw­ki i nasze me­talo­we drze­wa
    Pew­ne­go ideal­ne­go dnia, od­naj­dziesz wiatr
    Je­den po­wiew pyłku stóp pszczół
    Te­raz płacz, kiedy gwiaz­dy są na Ziemi
    Ich wzrok może od­począć od nos­talgiczne­go ro­zer­wa­nia
    La­ment jest słyszal­ny w całym kos­mo­sie
    Z umierającej pla­nety po­ległych wrogów"

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite.piękny tekst,ale taki smutny, że aż się łza w oku kręci...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Ciekawi mnie, co o tym myślisz. Skusisz się na komentarz?

Popularne posty z tego bloga

Klub Mila Kamień -czy warto tam spędzić urlop z dziećmi?

Od 30 lipca  urlop spędzaliśmy na Mazurach w miejscowości Kamień w ośrodku Klub Mila.
Samo miejsce jest urokliwe,mnóstwo atrakcji dla dzieci :basen, 3 place zabaw dla dzieci (w tym jedno pod zadaszeniem),bezpośrednia linia brzegowa z dostępem do jeziora,wypożyczalnia rowerów,boiska.

Na terenie ośrodka znajdują się dwie połączone ze sobą restauracje:
 -Bostońska czynna do godz.16.30 (w której można zjeść śniadanie,lunch i obiad -ceny dość atrakcyjne) oraz 
-Kapitańska -czynna do późnych godzin wieczornych,w której serwowane są również obiady i inne przekąski.
Ceny są dużo wyższe,zarówno jedzenia jak i napojów (np. piwo w butelce kosztuje 10 zł)

Przydatne informacje:
-codziennie organizowane są rejsy do pobliskich miast.(My byliśmy w Mikołajkach).cena -osoba dorosła 60zł, dziecko -40 zł,dziecko do 3 lat-za free.

-warto wybrać się też do Mrągowa (samochodem).


-By ułatwić sobie życie,trzeba zabrać ze sobą OSTRY nóż.(albo najlepiej dwa)
Co prawda na wyposażeniu jest informacja,że w każdym domku jest…

Wysowa Zdrój -Zacisze - będę omijać szerokim łukiem !

Teraz wiem,że nigdy już tam nie zawitam...

 W te wakacje urlopowaliśmy się w sierpniu wraz z naszymi znajomymi.
Pogoda była cudowna,chociaż tyle...
Miejscówkę tą poleciła mi znajoma,która jeździ tam rok rocznie i jest nią zafascynowana.
 Jak widać powiedzenie 'są gusta i guściki' ma tutaj głębokie zastosowanie.
 Galeria i strona internetowa wygląda naprawdę kusząco klik ( Tygodniowy pobyt z pełnym wyżywieniem (nawet z dokładkami) to koszt ok.1400 zł.(za 3 osoby!!!).
Za taką cenę nie spodziewałam się luksusów.
Ale tam naprawdę nie ma co robić...
Obskoczyliśmy pobliskie szczyty górskie (oczywiście nieoznakowane) ,pojechaliśmy nad jezioro Klimkówka (ok 20 km od Wysowej).
Wysowa Zdrój znajduje się w kotlinie niedaleko granicy słowackiej.
Można było zapomnieć o jakimkolwiek zasięgu telefonicznym.Ale to akurat nie było dla nas ważne.
Codziennie w pracy wykonuję milion telefonów i nagle taka cisza w telefonie była jak najbardziej wskazana ;-)
Wyżywienie było bardzo dobre,choć czasam…

Active Blog- weekendowe spotkanie blogerek -Nowy Gierałtów

Pod koniec sierpnia (27-28.08) ,dokładnie w ostatni weekend wakacji odbyło się weekendowe spotkanie blogerek parentingowych wraz z rodzinkami.

Organizatorka:Paulina
Współorganizacja :ja,czyli Żyłeczki.

Po raz pierwszy (mam nadzieję nie ostatni) porwałam się na pomoc przy organizacji takiego spotkania i przekonałam się ,jak ciężki jest to kawałek chleba.Tysiące maili,telefonów,i non stop praca przy komputerze.Czasami już wzrok wysiadał...W pracy 8h przy komputerze, po pracy do godzin wieczornych przy komputerze...
Ale warto było!!! Satysfakcja jest nieziemska!
Zwłaszcza,że nasze spotkanie było połączone z akcją charytatywną dla Sandry.

Miejsce spotkania:Nowy Gierałtów
Nocleg: Pokoje w górach u Wanata

Jak było? Dla mnie-wyśmienicie! Piękne okolice,cisza,spokój,piękna pogoda,wyborne towarzystwo,i jedzonko jakie zapewnił nam właściciel pensjonatu- PRZEPYSZNE!!! Wszystkie te czynniki sprawiły,że żal mi było stamtąd wyjeżdżać...
Zamysłem tego spotkania była przede wszystkim integracja,by móc spokojn…